Czy właśnie rozplątaliśmy tęczę? Nie, ale nie czujcie się winni, jeśli takie było Wasze pierwsze skojarzenie! Właśnie zakończyliśmy nasze zmagania z igłą i nicią podczas pierwszych warsztatów biblioteczno-zimowych. Efekt? Niesamowite wisiorki, które wyglądają, jakby przed chwilą opuściły pracownię profesjonalnego jubilera.
Choć początki nie były łatwe, a niektóre sznureczki i koraliki stawały w poprzek naszym planom, nasza biblioteczna koleżanka Iwona Łakomy udowodniła, że ma cierpliwość anioła i rękę złotnika. Dzięki jej wskazówkom udało się okiełznać karkołomną technikę sutaszu i stworzyć małe dzieła sztuki. Spójrzcie tylko na zdjęcia – czyż efekt nie jest oszałamiający?
Pozdrawiamy ciepło wszystkich małych rzemieślników, którzy zdecydowali się na udział w warsztatach. Przypominamy, że wciąż można się zapisać na pozostałe wydarzenia biblioteczne